Pękające ściany w domu – co robić?

W: Branża budowlana Dnia:
Pękające ściany w domu – co robić?
Popękane i zarysowane ściany nie są zbyt przyjemnym widokiem, jednak nie każda rysa będzie zjawiskiem groźnym. Do budowy ścian domu, wykorzystuje się najczęściej materiały kruche - cegły, pustaki, bloczki betonowe lub beton. Mają one dużą wytrzymałość na ściskanie, a małą na rozciąganie. To dlatego przeważnie obserwujemy uszkodzenia domu w postaci różnych zarysowań i pęknięć.

Przyczyną pęknięć są najczęściej drgania podłoża lub ścian, przez pierwsze lata budynek stabilizuje się na gruncie i może lekko osiadać (mogą to również powodować przyczyny, na które w ogóle nie mamy wpływu, np. wzrost intensywności ruchu drogowego w pobliżu naszego domu) - powinniśmy jednak ocenić przyczynę ich powstawania i odpowiednio je zabezpieczyć.

Do najczęstszych przyczyn powstawania pęknięć na ścianach należą:

  • skurcze tynku
  • naturalne naprężenia materiałów
  • zły dobór materiałów budowlanych
  • nieodpowiednie wykonanie prac wykończeniowych
  • wady konstrukcyjne

Pamiętajmy również, że dobrą praktyką jest postawić budynek w stanie surowym w jednym sezonie (tj. z fundamentami, ścianami, stropami i dachem), a dopiero w kolejnym sezonie przystąpić do prac wykończeniowych, gdyż w okresie między tymi pracami budynek zdąży już odpowiednio osiąść co znacznie ograniczy ryzyko pojawiania się mikro-zarysowań i pęknięć ścian i sufitów.

Pęknięcia najczęściej pojawiają się w najsłabszych miejscach konstrukcji, gdzie działają różne siły powodujące powstawanie naprężeń wewnątrz ścian. Dzieje się to m.in. na styku elementów wykonanych w różnego rodzaju materiału, np. w okolicach okien, drzwi i żelbetonowych nadproży, w miejscach oparcia belek, czy w pobliżu kanałów wentylacyjnych. Dla uproszenia, pęknięcia możemy podzielić na dwie grupy (biorąc pod uwagę ich szerokość) - wąskie (do 3mm) i szersze (powyżej 3 mm). Tu należy podkreślić, że odróżnienie rys skurczowych (mniej niż 0,3 mm szerokości) jest proste, natomiast znacznie trudniej odróżnić niegroźne rysy spowodowane naturalnymi naprężeniami od sygnalizujących wady konstrukcyjnie (jedne i drugie mogą mieć podobną szerokość - ponad 0,3 mm).

Czasami przyczyną może być niewłaściwe położenie zapraw tynkarskich, a także oszczędności na materiałach budowlanych poczynione podczas stawiania konstrukcji budynku. Natomiast w przypadku pęknięć pojawiających się na tynku, a nawet murach na skutek nierównomiernego osiadania fundamentów posadowionych na gruntach o różnej charakterystyce wytrzymałościowo-odkształceniowej może zajść konieczność wzmocnienia tych fundamentów - tym samym warto wykonać kilka odwiertów geologicznych przed rozpoczęciem robót budowlanych, może to nas uchronić przed wieloma przykrymi niespodziankami jak występowanie gruntów słabonośnych czy wysoki poziom wód gruntowych.

Nie ma prostego przepisu, który pozwoliłby rozróżnić pęknięcia i rysy niebezpieczne od bezpiecznych. By przekonać się, czy nie jest to jednak wada konstrukcyjna lub wynik podmywania budynku, należy zaszpachlować część pęknięcia i obserwować efekt. Jeśli pęknięcie się odnowi oznacza to, że sprawa jest poważniejsza i warto zasięgnąć porady fachowca z uprawnieniami (specjalista, np. konstruktor), który oceni stan istniejący na miejscu - ocena powinna przynieść odpowiedz dlaczego powstają pęknięcia i jak można temu zaradzić. Rys jak i pęknięć w ścianie powstałej w wyniku błędów konstrukcyjnych nie da się usunąć samodzielnie - wypełniona i zaszpachlowana, po kilkunastu dniach pojawi się na nowo.

Zarazem brak nowych rys na zaprawie oznacza, że zazwyczaj można podjąć się ich naprawy we własnym zakresie. W tym celu używamy masy szpachlowej, która odpowiada tynkowi, w którym powstała rysa (np. cementowo-wapienny lub gipsowy). Przed rozpoczęciem naprawy dokładnie sprawdzamy stan gładzi i farby wokół pęknięcia celem usunięcia farby i masy szpachlowej również w sąsiedztwie pęknięcia (umożliwi to odpowiednie związanie masy z podłożem i prostsze jej wciśnięcie w głąb szczeliny). Pomocne dla nas może być użycie drucianej szczotki i papieru ściernego - szybko usunie luźny tynk i pozostałości farby.

Masę szpachlową najpierw warto wciskać w szczeliny mniejszą szpachelką, a dopiero później wygładzać powierzchnię przy użyciu szerokiej pacy - masę nakładamy dopiero po oczyszczeniu szczeliny z pyłu (w przeciwnym razie przyczepność będzie niewystarczająca). Do szpachlowania ścian najlepiej nadają się szpachelki z miękkiej, elastycznej stali nierdzewnej - szpachlujemy wyłącznie czystymi narzędziami i w kilku etapach (za jednym etapem nie nanosimy warstwy grubszej niż 1-2mm). Jeżeli pęknięcie jest głębokie przed nanoszeniem gładzi szpachlowej możemy rozważyć użycie w głąb szczeliny masy tynkarskiej drobnoziarnistej. Po wyschnięciu wystarczy zeszlifować nadmiar masy papierem ściernym (o granulacji ok. 100-150) i pomalować.

Nieco innym sposobem (zamiast samej masy) jest użycie szpachlówki zbrojonej z włóknem szklanym lub (zalecane do źle spoinowanych płyt gipsowo-kartonowych) taśmy reparacyjnej (taśmy naprawczej) z włókna szklanego albo z włókniny i zaprawy szpachlowej - taśma wzmocni brzegi rysy, a zaprawa szpachlowa ją wypełnieni. W przypadku użycia taśmy z włókniny polipropylenowej proces naprawy przebiega podobnie, wypełniamy pęknięcie zaprawą, przyklejamy taśmę i ponownie nanosimy warstwę zaprawy. Po całkowitym wyschnięciu szlifujemy nadmiar masy papierem ściernym (o granulacji ok. 100-150) i malujemy.

Przed rozpoczęciem prac naprawczych zalecamy w dokładny sposób zapoznać się z treścią etykiety danego produktu - procedura naprawy może być różna w zależności od producenta.